co rano.
Prozac – na chęć życia.
Geriavit – na się nie starzenie.
Nootropil – na lepsze funkcjonowanie metabolizmu mózgu.
Etopirynę – profilaktycznie.
co noc.
Pół Tussicodinu – na kaszel po fajkach.
Z krzyżykiem na ból głowy, też po papierosach.
I pół Leriwonu – przeciwko czarnym myślom przed snem i depresji i ułatwia zaśnięcie.
I pół Limowanu – na sen pierwszy.
I do tego pół Stilnoksu – aby ten sen podtrzymać.
I Aspirynę – profilaktycznie
codzienne pranie mózgu.
rzucam alko.
szkodzi mi na psychiczność.
mam dziwne po tym wydawania się, omamy i otaty :p
' ... Możesz milczeć sobie
I tak wiemy oboje ... '
***
. nad Nami słońce
między nami
ściana deszczu .
***
kto z tego napięcia, pierdolnie ze szczęścia.!!
i na marginesie:
' zaczyna mnie to już męczyć wiesz Bejbe ?! '
' to było słodkie ' - powiedziała i odeszła ...
nie bardzo wiem o co poszło
nie wiem czy chce wiedzieć
jest mglisto
chłodno
jesteś zimna
zimna i obojętna.!!
hardcore mam w głowie xD
***
spacer.
zdjęcia.
napisz,proszę...
***
God bless .!!
'Każdy ma chwile,
że by to wszystko jebnął
I patrzy w lustro jak łzy mu ciekną
Ale go nie razi światło
To razi świat,
co upokarza, uczucia zamraża
Takie sytuacje stwarza,
że masz wszystkiego dosyć.
Ile można od życia w serce przyjmować ciosy?'
Zaliczam upadki.
mam rany,blizny siniaki.
jak zwykle cało, bo z miękkim lądowaniem.
bo gdyby nie Ona
to pewnie cieżko by było
! za to dziękuję M :* !
przeczucie Cię nie zmyliło
nie zawiodło.
work.
patomorfology laboratory.
.spadam
powoli spadam
w korytarze świateł
w pomruki znaczeń
spadam
jakby nie było
całego świata
jak by nie było nawet mnie.
znów wódka.
te piosenki.
rozmowa z Nią...
łzy.
moje łzy...
a chyba nie wiem czy tak miało być.
moja siła w jednej rozmowie
rozsypana niczy szkło,
które wbija mi się w mózg...
M.zostawia mi pieniądze.
w domu pusto.
wczoraj szpital...nie mam pytań.
dziś spotkanie z Nimi jakby znajomymi,
ale po długim czasie jakby po latach.
nie wiem czy znam ich czy nie i jak zareagują.
mam pewnego sprzymierzeńca.
alko' alkopato xD
papierosa.!!
Amen.
.pewnego dnia budzimy się i stwierdzamy,
że świat jest beznadziejny,
my też,
bo na nim żyjemy-wtedy uciekamy.
pamiętam swoją pierwszą ucieczkę.
e-blogi.pl [Załóż blog!] Subskrybuj blogi [Zamknij reklamy] |